Ułatwienia dostępu

Skip to main content

Już wkrótce Barabanienie

30 marca 2026

W noc poprzedzającą Niedzielę Wielkanocną w Iłży rozbrzmią charakterystyczne dźwięki barabanu.

W Iłży od wieków Niedziela Zmartwychwstania ogłaszana jest dźwiękiem barabanu. Kiedy dokładnie, to wszystko się zaczęło nie wiadomo. Na kilkusetletnim instrumencie widnieje albo 1638 albo 1683 rok. Solistą barabaniarzy od 1981 roku jest Marian Rachudała. Cała grupa liczy natomiast dziesięć osób. Ale to Pan Marian jest solistą i nadaje charakterystyczny rytm marszowy. Sam zaś baraban to nic innego jak całkiem spory kocioł wykonany z jednego płata blachy miedzianej. Ma średnicę około jednego metra i pięćdziesiąt centymetrów wysokości. Z kolei membrana wykonana jest ze skóry cielęcej lub źrebięcej. Jedna zawsze jest w zapasie, bo zdarzało się, że podczas nocnego barabanienia membrana pęknie i trzeba szybko założyć nową. Rytm na bębnie wygrywany jest pałkami z leszczynowego kija i filcu. Pozostając jeszcze w technicznych arkanach warto podkreślić, że ważną rolę odgrywa olejek kamforowy. Ta dość niepozorna substancja nadaje membranie odpowiedniej sprężystości.

W 2023 roku iłżeckie barabanienie jako jedyny zwyczaj Powiatu Radomskiego wpisane zostało na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Polski. Dwa lata później, w 2025 roku solista, Marian Rachudała otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Iłży. W międzyczasie jako PIK przyczyniliśmy się do rozpowszechnienia iłżeckiego barabanienia wśród lokalnej społeczności. Realizując wniosek dotacyjny z Narodowego Instytutu Dziedzictwa „Iłżeckie barabanienie – dziedzictwo Powiat Radomski” barabaniarze demonstrowali tę wielowiekową tradycję między innymi w Skaryszewie, Jedlińsku, Przytyku oraz Mniszku w gminie Wolanów.

A już wkrótce w nocy z 4 na 5 kwietnia iłżeccy barabaniarze tak jak każe kilkusetletnia tradycja ponownie wyjdą na ulice miasta. Zwyczajowy pochód rozpocznie się o północy przy ulicy Wójtowskiej. Trasa liczy około dziesięciu kilometrów i ma 32 przystanki. Tuż przed godziną 6 rano docierają do kościoła pw. Wniebowzięcia NMP, gdzie wygrywają rytm barabanienia. Ostatnie uderzenia powinny pokryć się wraz z biciem godziny szóstej na zegarze znajdującym się na dzwonnicy.