Klezmerskie nuty
2 sierpnia (niedziela) „Malinowy Chruśniak” rozkołysze się klezmerskimi rytmami. Zadba o Nazar Trio i Sylwia Buchalska – Augustyn. Start o godz. 18, wstęp wolny.
Zespół Nazar Trio powstał w 2006 r. w Krakowie. Tworzą go trzej absolwenci Akademii Muzycznej, których połączyło zamiłowanie do muzyki i kultury żydowskiej. A oto oni: Paweł Odorowicz to muzyk sesyjny, altowiolista, performer, kompozytor, aranżer, producent muzyczny i reżyser nagrań; Krzysztof Augustyn – kontrabasista koncertujący na prestiżowych polskich scenach oraz Kamil Błoniarz – akordeonista. Gościnnie, z grupą wystąpi tym razem: Sylwia Buchalska – Augustyn, na co dzień wokalistka zespołu Lazy Swing Band, autorka tekstów i muzyki inspirowanej soul, R&B i popem.
Muzyka klezmerska to tradycyjna, żywiołowa i pełna emocji muzyka instrumentów ludowych Żydów z Europy Środkowej i Wschodniej. Charakteryzuje się charakterystycznymi skalami dźwiękowymi, naśladującymi ludzki głos płaczem i śmiechem, oraz silnymi powiązaniami z tańcem i weselem. Nazwa „klezmer” pochodzi z języka hebrajskiego (klej zemer), co oznacza „narzędzia pieśni” lub instrumenty muzyczne. Początkowo muzycy ci grali podczas uroczystości religijnych i gminnych, z czasem stając się wędrownymi artystami uświetniającymi wesela oraz zabawy. Klezmerska muzyka, wraz z emigrantami, trafiła w XX w. do Ameryki, gdzie mocno połączyła się z jazzem i muzyką popularną.
Bolesław Leśmian (1877 – 1937), który jak nikt przed nim i po nim, tworzył zachwycające neologizmy (nazwane na jego cześć leśmianizmami) i ogromnie wzbogacił polski język, pogodził z zasymilowanej żydowskiej rodziny. Do wątków biblijnych czy związanych z tradycją żydowską, prawie nie odnosił się w swoich utworach. A gdy to już się działo, jak w „Eliaszu” (poniżej fragment wiersza), robił to na swój, leśmianowski, niezrównany sposób. Nietrudno sobie wyobrazić, że wolny Eliasz Leśmiana pomyka po świecie w rytm nieokiełznanej klezmerskiej muzyki…
„Wziął go wicher i uniósł na ognistym wozie.Leciał rozzuchwalony w powietrzu i w grozie,Płaszcz swój zrzucił na ziemię, by z wyżyn rozstaniaPłaszczem ziemi dosięgnąć na znak pożegnania.I odtąd już go nigdy na ziemi nie było.Wszechświat stał mu się błędną wokół bezmogiłą.Ledwo skrzyć się nadążył rozbłyskaniec boży,By światłem zmuskać stada zdziczałych bezdroży.W twarz go biły obłoków wzburzone jaśminy,Wóz miotał w byle wieczność ognia rozprószyny,A on patrzył w to tylko, co w dal się rozwidnia,I, górując – dołując, mknął, jak śród białydnia!Jęczała Nieskończoność, kół miażdżona złością,A gwiazdy rozpaczały nad Nieskończonością!” (…)
Ostatnio, zabrakło nam w „Malinowym…” miejsc na ławeczkach, leżakach, chodniczkach
. Zachęcamy więc do zabierania własnych kocyków, a niech też sobie posłuchają dobrej muzyki i pooddychają poezją i latem ![]()
.
Honorowy patronat nad naszym cyklem spotkań w „Maliowym Chruśniaku” sprawuje Waldemar Trelka – starosta radomski.
Do ogrodu przy ul. Podzamcze 38 w Iłży, zapraszamy razem z jego właścicielami: panem Tadeuszem Bilskim i firmą LBB PAPIER.
Słodkie upominki dla gości ogrody serwują: Mostowa Iłża i Iłżeckie lody Nowak.