Muzycznie i plastycznie
Farby i pędzle poszły w ruch, a na parkiecie królowały polki, walczyki i dynamiczne obertasy.
Malowidła uczniów iłżeckich szkół z Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Iłży i Zespół Szkół Ponadpodstawowych im. Stanisława Staszica w Iłży były zaiste przedziwne. Powstały cudaczne i wielce abstrakcyjne postacie rodem z powieści fantasy połączone z klasycznymi skrzypcami, bądź tradycyjna trąbką. Tu sztuki nikt nie traktował po macoszemu. A do tego przygrywała kapela grająca tradycyjną polską muzykę ludową.
Wiele się dziś działo w PIK. Zorganizowaliśmy, bowiem warsztaty plastyczne i muzyczne. Wspólnym artystycznym mianownikiem była wystawa gwaszy Andrzeja Bieńkowskiego, która prezentowana jest w naszej „Galerii na piętrze”. O wystawie opowiadał i warsztaty plastyczne prowadził Mariusz Dański, prodziekan Wydział Sztuki Uniwersytetu Radomskiego.
– Andrzej Bieńkowski kształcił się pod kierunkiem samego Jana Cybisa. Oprócz sztuki plastycznej zaangażował się również w badania polskiej muzyki ludowej. Jego trwająca kilkadziesiąt lat praca zainicjowała powstaniem środowiska miłośników tej muzyki. Te zainteresowania odnajdziemy w prezentowanych tu pracach – Mówił Mariusz Dański. Ale nie samą sztuką plastyczną żył dziś PIK. Równocześnie przeprowadzone zostały warsztaty muzyczne – Wrócimy do źródeł, do lokalnej, nizinnej muzyki ludowej – mówił z kolei Czesław Pióro z Radomskiej Szkoły Tradycji. I pary poszły w tany. Królowały dynamiczne obertasy i rytmiczne polki. W tych poczynaniach muzycznych wspierał go jeden z najlepszych harmonistów naszego regionu, Henryk Gwizdała, który grał na specjalnie dla niego wykonanej „harmonii trzyrzędowej z księżycową klawiaturą” – już sama nazwa brzmi przepięknie, prawda? Z kolei Czesław wybijał rytmy na ponad stuletnim bębenku, który wykonany był z wiejskiego sita, a membrana z sarniej skóry – klasyczne i już wiekowe muzyczne rzemiosło. Bo jak wrócić do źródeł, to z mocnym przytupem. I tak było dziś u nas w PIK – muzycznie i plastycznie, historycznie i trochę może abstrakcyjnie ale bez wątpienia artystycznie.