Wszystko dobre…
WSZYSTKO DOBRE co się dobrze kończy. Taki morał – między innymi – wynika ze spektaklu „Miłość w remoncie”. My też jesteśmy zadowoleni, bo sezon „W Malinowym” zakończyliśmy wreszcie tam, gdzie trzeba czyli w leśmianowskim ogrodzie w Iłży przy ul. Podzamcze.
Późnym popołudniem słońce cudnie „Malinowy”, nawet wiatr przestał dudnić w gałęziach i przystanął zainteresowany poczynaniami Doroty Dorota Lewandowska i Robert Jabłoński ze Stowarzyszenia Teatr Resursa. Bo też i sytuacja była niecodzienna. Zepsuł się telewizor i jego posiadacze postanowili porozmawiać. A potem od słowa do słowa, byle by przegonić nieznośną ciszę i nudę – rozwieść się. Ostatecznie, miłość zwyciężyła.
Dziękujemy widzom za przybycie. Dzięki Państwu udało nam się dobrze zakończyć sezon – wydarzeniem w ogrodzie. Mamy nadzieję, że w 2026 r. pogoda będzie bardziej łaskawa dla naszych artystycznych harców w „Malinowym Chruśniaku”. Ledwo bowiem ucichły oklaski, my już – razem z właścicielem miejsca Tadeuszem Bilskim – zaczęliśmy planować kolejne wydarzenia… Ale na razie cicho sza
.
Za honorowy patronat nad cyklem „W Malinowym” dziękujemy Waldemar Trelka – starosta radomski.
Dziękujemy też za słodkie nagrody dla Widzów Iłżeckie lody Nowak.