Tłumy na ulicach Mińska, marsze wolności i uzbrojeni funkcjonariusze Milicji rozpędzający pokojowe demonstracje, protestujące kobiety, panna młoda w biało-czerwono-białej sukni czy walcząca z dyktaturą od 1995 roku Nina Bahinskaji. To tylko niektóre kadry dokumentujące walkę białoruskiego społeczeństwa o wolne wybory i demokrację. Protesty w 2020 r., które ukazane są na wystawie, to największe demonstracje od momentu ogłoszenia niepodległości Białorusi w 1991 roku. Protestujący domagali się uczciwego przeliczenia głosów po sierpniowych wyborach prezydenckich, które oficjalnie wygrał, nieprzerwanie rządzący krajem od 1994 roku, Aleksander Łukaszenka. Według danych niezależnego exit pollu ich zwyciężczynią jest Swiatłana Cichanouska, która otrzymała 71% głosów. Fotografowie Iryna Arakhouskaya, Nadia Buzhan, Tacciana Kapitonava i Aliaksandr Vasiukovich, współpracujący z niezależną telewizją „Biełsat” i tygodnikiem „Nasza Niwa”, ryzykowali zdrowie i wolność, wykonując te zdjęcia. Wszystko po to, by Polska i cała Europa mogła lepiej rozumieć, o co i z kim walczą Białorusini i Białorusinki tuż za granicą naszego państwa. Prezentacja została zrealizowana z inicjatywy Fundacji „Białoruski Dom” w Warszawie we współpracy z Domem Spotkań z Historią. Po raz pierwszy fotografie pokazano w grudniu 2020 r. w Warszawie. Niestety, od tego czasu, białoruski aparat represji nasilił swoje działania. Mnożą się prześladowania, aresztowania, wzrasta przemoc. Serdeczne podziękowania dla Domu Spotkań z Historią w Warszawie za użyczenie ekspozycji oraz panu Arturowi Łepeckiemu z Radomia, za pomoc w przygotowaniach do prezentacji „Białoruś. Droga do wolności” w PIK. Wystawę, na ogrodzeniu Instytutu, przy ul. Jakubowskiego, będziemy prezentować do 15 lipca. Zapraszamy.

Zachęcamy do obejrzenia filmu na stronie Domu Spotkań z Historią, gdzie o walce Białorusinów o opowiada kurator ekspozycji Aleś Zarembiuk.

Skip to content